Dziś huczną imprezą obchodzimy pierwsze urodziny pubu Cybermachina w Toruniu. To moje ulubione miejsce dla geeków w okolicy, dlatego od rana robię wyjątkową kartkę urodzinową dla całej ekipy lokalu. Mam też gotową niespodziankę dla Was, odwiedzających Cybermachinę i moich czytelników. Zapraszam do przeczytania wywiadu z Przemkiem Benedykcińskim, jednym z toruńskich właścicieli Cybermachiny:

Czarny Kotu: Pierwszy raz zawitaliśmy do toruńskiej Cybermachiny dokładnie 7 lutego zeszłego roku. Ale pomysł na to by miejscowi miłośnicy gier wszelakich mieli swoją niszę, musiał zrodzić się wcześniej. Jak do tego doszło, że rok temu zaistnieliście na mapie toruńskiej Starówki?

Przemek: Graczami jesteśmy od najmłodszych lat, od kiedy tylko sięgamy pamięcią, aż po dziś dzień. Pewnego dnia, przy okazji wizyty w jednym z tego typu miejsc w Polsce, całkowicie zauroczeni atmosferą, pomyśleliśmy sobie ‘dlaczego nie ma takiego miejsca w Toruniu?’. Szybkie rozeznanie rynku, chłodne kalkulacje, liczne dyskusje, aż w końcu podjęliśmy decyzję… zaryzykujemy! Jak to zwykle w takich przypadkach bywa inwestycja przekroczyła zdecydowanie zakładany budżet, a otwarcie przekładaliśmy chyba dwu czy trzykrotnie, aż w końcu nastał ten dzień – 7 luty 2015r.

Gdybyśmy kogokolwiek wpuścili tego dnia rano do lokalu, to chyba nikt nie uwierzyłby nam w to, że za kilkanaście godzin planujemy otwarcie. Mocna pomoc silnej grupy ok. 15 przyjaciół oraz rodziny i udało nam się… spóźnić z otwarciem tylko 10 minut. Wtedy to otworzyły się drzwi, na wejściu witał Mario, a reszta jest już historią.

Czarny Kotu: Rok to szmat czasu. Dużo się działo. Pamiętam liczne turnieje gier konsolowych i planszowych, imprezy tematyczne, cykliczne spotkania. Jest jakiś event, który szczególnie zapadł Ci w pamięć?

Przemek: To prawda, w przeciągu ostatniego roku trochę się u nas działo. Długo by wymieniać wszystkie wydarzenia, które mieliśmy okazje zorganizować. Z całą pewnością w pamięci zapadają turnieje w Mario Kart, czyli w miłą, sympatyczną i rodzinną grę, która pod wpływem rywalizacji przemienia ludzi w potwory rzucające mięsem na lewo i prawo. W pamięci zapada również weekend przy okazji Coperniconu, podczas którego myśleliśmy, że w pewnym momencie ludzie zaczną rozkładać się po lokalu piętrowo. Dobrze wspominamy konkursy wiedzy (Gra o Tron i Star Wars), podczas których uczestnicy zaskoczyli nas niesamowitą wiedzą na dany temat, przy naprawdę ciężkich pytaniach. Miłym akcentem było pojawienie się naszego królika w grze na smartfony (UFO Saves The World) jednego z gości naszego lokalu przy okazji jej premiery.

10849045_550197995082908_3009423136141971262_o

Czarny Kotu: Nie za wszystkimi wydarzeniami stoi wyłącznie załoga Cybermachiny. Przez rok zawiązaliście pewnie ciekawe znajomości i współprace. Kogo nominujesz do grona przyjaciół Cybermachiny?

Przemek: Możemy z przyjemnością stwierdzić, że jest naprawdę wiele takich osób i organizacji. Z całą pewnością musimy wspomnieć o Stowarzyszeniu Thorn, stojącym za organizacją Coperniconu, oraz pomagającym nam przy organizacji kilku turniejów planszówek. Wspomnieć należy również o Uniwersytecie Gier, pomagającym nam przy organizacji Pogradajmy, sklepie z grami planszowymi Grajfer, toruńskim wydawcy gier planszowych FullCap Games oraz Pub Quiz wnoszącemu cotygodniową dawkę rywalizacji i rozrywki. W kontekście przyjaciół Cybermachiny, pragniemy przede wszystkim wspomnieć o wszystkich osobach znajdujących się w tych organizacjach, które miały z nami kontakt na co dzień oraz o wielu stałych gościach naszego lokalu. Spędziliśmy z Wami wiele, wiele godzin na wspólnych rozmowach, śmianiu się i rywalizacji, za co serdecznie Wam dziękujemy i mamy nadzieję, że będziecie z nami do końca świata i o jeden dzień dłużej. Z racji tego, że jest Was naprawdę sporo, nie chcemy nikogo pominąć, więc dziękujemy Wam wszystkim razem i każdemu z osobna. Indywidualnie podziękujemy każdemu, gdy tylko spotkamy się w Cyber.

10974345_550196445083063_6233717395568129319_o

Czarny Kotu: Przez rok zebraliście zapewne mnóstwo pochwał i podziękowań za stworzenie w Toruniu miejsca przyjaznego graczom. Co planujecie dla nas na kolejny, właśnie rozpoczynający się rok?

Przemek: To prawda, podziękowań i pochwał było naprawdę sporo, za co bardzo serdecznie dziękujemy. Nie ukrywam jednak, że z przyjemnością przyjmujemy również wszelkie sugestie, uwagi i słowa krytyki, bo pozwala to nam się rozwijać i dostrzegać rzeczy, które pozostały przez nas niezauważone. Na najbliższy rok planujemy organizację kolejnych turniejów w gry planszowe i konsolowe. Już w przyszłą niedzielę (14.02) organizujemy turniej w Mortal Kombat, jako alternatywną opcję na spędzenie walentynek. Do tego dojdą  konkursy wiedzy, imprezy tematyczne. Nie zabraknie oczywiście Pogradajmy oraz Pub Quizu. Planujemy również popracować trochę nad stanem naszych planszówek i myślimy wstępnie nad drobnymi remontami w lokalu.

Czarny Kotu: Planujecie rozszerzyć nieco ofertę? Nowe drinki, konsole, gry, technologie?

Przemek: Z całą pewnością systematycznie będziemy rozbudowywali naszą ofertę gier planszowych i konsolowych, mamy już kilka pomysłów na nowe tytuły. Jeśli chodzi o drinki to systematycznie będziemy takie wprowadzać, np menu tematyczne przy okazji różnych wydarzeń w naszym lokalu. Z całą pewnością głównego menu też nie ominą zmiany. Mamy kilka pomysłów, które chcemy aby pozostały jeszcze tajemnicą i niespodzianką dla naszych gości.

Czarny Kotu: Jako częsty gość Cybermachiny, zauważam jeden solidny minus. Zdobyliście tylu wiernych odwiedzających, że często nie ma gdzie posadzić tyłka, zwłaszcza w weekendy. Istnieje jakiś tajny plan rozszerzenia mapy lokacji?

Przemek: Niestety również nad tym ubolewamy, ale nie jesteśmy w stanie za wiele zrobić. W tym temacie dosyć mocno ograniczają nas mury lokalu, ale intensywnie myślimy i może uda nam się zagospodarować miejsce na chociaż jeden dodatkowy stolik. Na pewno nie chcemy tego robić kosztem stanowisk do gier.

Czarny Kotu: Toruńska Cybermachina to taka starsza siostra bydgoskiej. Jak doszło do powiększenia rodziny?

Przemek: Stwierdziliśmy, że Cyber to naprawdę bardzo fajne miejsce dla graczy, więc postanowiliśmy włączyć się nieco w powstanie marki w innym mieście. Cieszy nas również fakt, że lokal tak bardzo spodobał się naszej załodze, że część z niej postanowiła założyć własną Cybermachinę w innych miastach. W ten oto sposób już 13.02 otwiera się lokal w Olsztynie, a za kilka miesięcy pojawi się kolejny, którego lokalizacja na chwilę obecną pozostaje naszą tajemnicą.

https://www.instagram.com/p/42hQoGKfcF/?taken-by=czarnykotu

Czarny Kotu: Z pewnością po roku działania pokusiliście się o jakieś podsumowania. Czy było warto? Czy zrealizowaliście wszystkie cele i plany przewidziane na pierwszy rok?

Przemek: Po roku działania możemy śmiało stwierdzić, że naprawdę było warto. Podczas naszej rocznej podróży poznaliśmy wielu fantastycznych ludzi oraz nawiązaliśmy współpracę z fajnymi organizacjami. Zrealizowaliśmy większość planów i celów jakie sobie zakładaliśmy. Część z nich niestety nie doszła do skutku, a część musieliśmy odłożyć na później. Tak naprawdę to wiele planów pojawiło również w trakcie pierwszego roku naszego funkcjonowania. Cieszy nas to, że możemy dostarczać naszym gościom wiele pozytywnych wrażeń i zapewnić alternatywną formę spędzania wolnego czasu. Zdajemy sobie sprawę, że jeszcze wiele pracy przed nami, aby udoskonalić i ulepszyć kilka kwestii dla naszych gości. Działamy w końcu dopiero od roku, także z zaciekawieniem patrzymy w  przyszłość.

Na zakończenie z okazji pierwszego roku naszego funkcjonowania pragniemy podziękować wszystkim naszym gościom, za wszystkie miłe słowa, prezenty, uwagi, sugestie. Jeśli coś poszło nie tak to przepraszamy i obiecujemy, że będzie tylko lepiej! Dziękujemy za to, że byliście, jesteście i mamy nadzieję, że będziecie razem z nami. Wielkie podziękowania kierujemy również dla całej naszej kadry, za codzienny trud, ciężką pracę i masę pozytywnej energii, po to aby Was ugościć.

Czarny Kotu: Z mojej strony to wszystko. Mam nadzieję, że Cię nie zanudziłam. Życzę Wam samych sukcesów w prowadzeniu lokalu i trzymam kciuki byście byli z nami jak najdłużej. Sto lat!

Przemek: Dziękuję bardzo. Zapraszam dzisiaj na nasze urodziny.

12512318_943062642415524_5900528216490413022_n

* Zdjęcia nieinstagramowe pochodzą z oficjalnego fanape Cybermachiny na portalu facebook.